sobota, 13 kwietnia 2013

Z Dziennika Szaleńca

podróżuję przez piaski pustyni
przemierzam śnieżne ostępy zimowych krain
przepływam morza i oceany
mijam wsie miasta metropolie
widziałem upadki wielu ludzi
krętą ścieżką usianą cierniami
mknę zostawiając wszystko za sobą
u celu mej podrózy zastałem bramę
czarną spowitą bialymi kwiatami
wiedziałem gdzie jestem
otworzywszy brame odnalazłem ukojenie
czekało bowiem za nimi spełnienie
Elizjum.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz