w bitewnym zgiełku mgła wojenna opada
dudnienie rogu dźwięcznie odbija sie echem
na polach pzesiakniętych krwia stąpam
obserwator spoglądający na mord wielu istnień
rozżalony przez dziesieciolecia ogląda
ludzkie poczynania z niedowierzaniem
jak ludzkie okrucieństwo mogło
urosnąc do takiej skali
- na to dusza mi odpowiada
gdybyś nie obserwował a działał nie doszlo by do tego!
zamilkłem i odeszłem duch miał rację myślalem
-teraz jednak za późno
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz